« Powrót do listy artykułów
Picture illustrating an article

Ścieżki kariery zawodowej

18.06.2013
Łukasz Komuda   /
Źródło: Wikipedia, fot. Mykl Roventine, Licencja CC-BY 2.0
Wersja do wydruku

Ścieżki kariery zawodowej

Czy we wszystkich zawodach istnieje coś takiego jak awans? Jak mogą przebiegać ścieżki rozwoju zawodowego? Czy warto zdobywać umiejętności menedżerskie? Warto poznać odpowiedzi na te pytania zanim po raz pierwszy – lub po raz kolejny – dokonamy wyboru kierunku naszej kariery.

Wybór zawodu to nie tylko decyzja o tym, czym będziemy zajmować się w najbliższych latach. To rodzaj inwestycji naszego czasu, wysiłku (a niekiedy także pieniędzy), który zaowocować może w przyszłości większym bezpieczeństwem zatrudnienia, wyższymi zarobkami oraz większym zadowoleniem i spełnieniem w życiu zawodowym w kolejnych dekadach.

Obierając kierunek naszej kariery – poprzez przemyślany wybór szkoły zawodowej, studiów, szkolenia czy stażu – dokonujemy wyboru jednej ze ścieżek (lub grup ścieżek) kariery zawodowej. Wybór ma charakter pozytywny i negatywny: pewne opcje staną się bardziej prawdopodobne, ale równocześnie inne – mniej! Dla przykładu: wybierając szkołę zawodową uczącą przyszłych mechaników, bardzo znacząco zwiększamy swoje szanse na to, że będziemy za kilka lat zatrudnieni w zawodzie mechanika samochodowego, ale drastycznie zmniejszamy prawdopodobieństwo tego, że zostaniemy w przyszłości neurochirurgiem. Po prostu: by zdobyć zawód lekarza trzeba skończyć odpowiednie studia, a wcześniej – zdać maturę. Bardzo niewielu lekarzy rozpoczynało swoje studia medyczna po 30-tce – są bowiem bardzo trudne, wymagają najbardziej chłonnego umysłu, a także zaplecza finansowego (zazwyczaj: wsparcia rodziców), gdyż łączenie studiów i pracy zawodowej w tym przypadku jest niemal niemożliwe.

Nie oznacza to na szczęście, że z raz obranej drogi nie będziemy mogli zejść. Mało tego, zmiana ścieżki czasem może zostać na nas wymuszona. Rynek pracy, tak w naszym kraju, jak i za granicą, staje się coraz bardziej dynamiczny i coraz większa część Polaków stanęła i staje przed koniecznością zupełnego przebranżowienia. Czyli np. porzucenia pracy kamieniarza na rzecz kierowcy, albo dziennikarza na rzecz analityka finansowego. Oznacza to oczywiście rozpoczynanie od początku, przy wykorzystaniu ledwo fragmentu wcześniej zdobytych kompetencji. Niestety, w czasach, w których na naszych oczach znikają lub karleją całe branże i zawody (np. zecer, zegarmistrz), coraz trudniej wskazać obszary, w których można być pewnym zatrudnienia z godziwym wynagrodzeniem. Musimy więc mieć świadomość, że swoją ścieżkę będziemy wybierać więcej niż raz – a pomocą w przebranżowieniu będzie z pewnością rozwój innych umiejętności i nabywanie kompetencji wykraczających poza nasze codzienne zajęcie zawodowe!

Formalnie i nieformalnie
Ścieżki kariery są niezwykle zróżnicowane i każdy dokonujący wyboru powinien zastanowić się nie tylko nad tym który zawód wydaje mu się atrakcyjny, ale także – która ścieżka najlepiej pasuje do jego charakteru, talentów i ambicji.

Zwróćmy uwagę na jeden z podstawowych wymiarów zróżnicowania takich ścieżek: formalizację. Na rynku pracy możemy wskazać ścieżki wysoce sformalizowane – dobrym przykładem może być praca w służbach mundurowych (np. w policji), w których awans ma wymiar dosłowny i oznacza zmianę stopnia na wyższy. Osiągnięcie wyższego szczebla wymaga zwykle spełnienia niezbędnych, powszechnie znanych kryteriów, niezbędny jest odpowiednio długi staż, dobra ocena przełożonych, a często zdanie odpowiedniego egzaminu. Wyłamanie się z tego porządku i np. szybszy awans zdarza się rzadko i wymaga niezwykłych osiągnięć, daleko wykraczających poza wymagania… a także sporo szczęścia. Awans oznacza tu niemal automatycznie większą odpowiedzialność, prestiż i wynagrodzenie.

Po przeciwnej stronie pod względem formalizacji kariery stoją tzw. wolne zawody, takie jak np. redaktor portalu internetowego albo grafik komputerowy. Tutaj często trudno wskazać wprost wyższy szczebel kariery, gdyż rozwój zawodowy polega na realizacji coraz trudniejszych, bardziej wymagających i intratniejszych projektów, rozbudowa portfolio i CV, zyskiwanie doświadczenia, reputacji i znajomości w środowisku fachowców o podobnej specjalności. Warto podkreślić, że przy wyborze takiej nieformalnej ścieżki sam tylko duży staż przy miernych wynikach nie wróży ani stabilności ekonomicznej, ani dużego poziomu satysfakcji z pracy. Brakuje tu także oficjalnych i rozpoznawalnych oznak prestiżu, kamieni milowych kariery, a poprawa statusu materialnego wymaga często dodatkowo pewnych umiejętności negocjacyjnych.

Następny krok: menedżer

W bardzo wielu zawodach – od robotnika budowlanego po specjalistę w dziedzinie finansów – na pewnym etapie kariery awans zawodowy polega na objęciu obowiązków kierownika, zwierzchnika zespołu pracowników. Ponieważ coraz powszechniejsze staje się działanie projektowe (czyli organizowanie grupy różnych specjalistów na określony czas w celu wykonania określonego zadania), także w tzw. wolnych zawodach trzeba liczyć się z tym, że rozwój kariery może być związany z umiejętnościami w zakresie: planowania pracy grupy ludzi, koordynacji, nadzoru i motywowania.

W pionie i w poziomie
Pomiędzy zarysowanymi wyżej skrajnościami jest oczywiście sporo miejsca, wypełnionego przez różne modele ścieżek kariery. Trudno przy tym np. opisać typową ścieżkę urzędnika czy pracownika korporacji – obok siebie działa bowiem wiele bardzo różnie zorganizowanych instytucji i firm. Na pewno tak w przedsiębiorstwach, jak i w urzędach występuje sporo elementów formalizacji (przy czym te drugie są zwykle bardziej sformalizowane), jednak trzeba mieć świadomość, że ani w dużych przedsiębiorstwach, ani w urzędach, kariera nie musi mieć przebiegu liniowego.

Jak to możliwe? Obok tradycyjnego awansu – który specjaliści w dziedzinie zarządzania nazywają awansem pionowym – możliwy jest także awans poziomy. Taka forma dobrowolnej zmiany stanowiska pracy, która wbrew nazwie nie musi oznaczać wzrostu wynagrodzenia czy zwiększenia zakresu odpowiedzialności, to rodzaj przesunięcia w strukturach organizacji na podobną pozycję, ale np. w innym departamencie. Kierownik jednej z komórek działu klienta zostaje np. kierownikiem komórki zamówień w departamencie logistyki, a specjalista ds. wydatków zostaje specjalistą ds. funduszy unijnych.

Awans poziomy przynosi pracownikowi szereg korzyści. Po pierwsze, zdobywa szereg nowych umiejętności, unikając degradacji do najniższych szczebli kariery w danej specjalności. Po nabyciu kompetencji związanych z nowym miejscem pracy zatrudniony może myśleć o dalszej karierze i awansach – już pionowych – w obu specjalnościach, w których ma już odpowiednie doświadczenie. Po drugie, unika nudy i rutyny, która może pojawić się w niemal każdej pracy.

Na takim posunięciu zyskuje także pracodawca. Po pierwsze, nie traci cennego pracownika, który zna już dobrze struktury i procedury obowiązujące w organizacji, a może być zniechęcony do dalszej pracy – raz ze względu na nudę, a dwa – na przeciągający się okres oczekiwania na awans. Po drugie, pracownicy poznają różne aspekty działania swojej organizacji i przez to lepiej ze sobą współpracują, poprawia się komunikacja pomiędzy działami.

Warto się poradzić
Niestety, opcja awansu poziomego nie jest dostępna dla wszystkich pracowników rozbudowanych organizacji. Wymaga odpowiedniej kultury organizacyjnej, czyli bardziej nowoczesnego podejścia do polityki kadrowej, co w Polsce nie jest zbyt częste. Tylko niewielki odsetek polskich pracowników ma szansę zaplanować wraz z fachowcem z działu Human Resources (Zasobów Ludzkich) swoją karierę w danej firmie czy instytucji, dokonując analizy drzewka możliwych stanowisk wraz z niezbędnymi awansami i wymaganiami oraz potencjalnym harmonogramem, określającym prawdopodobne i potencjalne zwroty na ścieżce kariery.

Takiej analizy można jednak spróbować dokonać z pomocą doradcy zawodowego po lub – lepiej – jeszcze przed wyborem ścieżki zawodowej. Warto skorzystać z rady fachowca – szczególnie w chwilach najważniejszych w życiu wyborów.

Łukasz Komuda, lkomuda@fise.org.pl